Przenikanie wzajemne
– Myślisz, że picie to dobry pomysł? – zapytałem. – Nie, to najgorszy pomysł – rzekł sięgając po butelkę wódki. – Ale jedyny skuteczny, zatem w tej sytuacji najlepszy – dodał, gdy już siedzieliśmy przy stole a przed nami stały po dwa kieliszki napełnione płynem, który zaraz zmieni percepcje otaczającego nas świata. Czy na lepsze? Nie wiem. Ja nigdy tego nie wiem. To zawsze dla mnie wielka niewiadoma. Ale on chyba wiedział. Przynajmniej tak mówił. Mówił, że on już to wie od dawna. Czytaj więcej
