Maska jest wyrazem duszy

Obublikował pavvel dnia

    

 

Zmarł dziś mój przyjaciel… człowiek mi bardzo bliski… ktoś, kogo mi bardzo będzie brakować… ktoś, kto nie powinien odejść tak szybko… ktoś, kto powinien jeszcze być. Istnieć, życ… dla mnie i dla wszystkich, którzy go kochali i podziwiali… Dlaczego tak jest? Dlaczego?… to nie jest sprawiedliwe …

 

Ten tekst napisałem w styczniu 2007 roku…

 

Jest w naszym mieście artysta, o którym niektórzy „znawcy sztuki” mówią”: – on już zamalował pół miasta, nie ma lokalu w mieście bez jego dzieła. A czy to źle? Na pewno nie ,bo jeśli ktoś jest dobrym artystą i zarazem płodnym to dobrze. Jeśli ktoś wyrażą siebie poprzez sztukę i na jego sztukę jest zapotrzebowanie do bardzo dobrze, dla nas i dla przyszłych pokoleń.

 

 

Paweł Biernacki urodził się w Radomiu.  Jest malarzem samoukiem, bo przecież talentu nie można się nauczyć można go, co najwyżej szlifować.  Malarstwo, rysunek oraz inne formy plastyczne uprawia od ponad 30 lat i dla tych wszystkich, którzy mieli z nim styczność przez te lata jest jasne, że jego warsztat „samouka” coraz bardziej się rozwija. W 1995 roku zostałem przyjęty do Związku Polskich Artystów Plastyków w Warszawie rekomendowany przez Andrzeja Bieńkowskiego.

 

Teraz z właściwą sobie pasja i zaangażowaniem pracuje nad nowym projektem, nad Weneckimi maskami kanałowymi. W jego pracowni, powstało ich dziesiątki, każda z takiej samej plastikowej formy. A jednocześnie Paweł Biernacki poprzez wielobarwność, zmienia je poprzez farby w dzieła jak żywcem przeniesione z Wenecji.  – Każdą jest wycięta z tej samej matrycy a każda jest inna – mówi artysta. Maski i nie powstała jeszcze gondola i jeszcze kilka weneckich szczegółów będą wystrojem na bal „studniówkowy” w radomskim liceum im. Czachowskiego. Następnie, jak wiele prac jego prac, maski trafia na aukcje charytatywne. Będzie je tez można podziwiać w jednym z pomieszczeń skaryszewskiego lokalu „ Cyganeria” gdzie artysta stworzył na potrzeby balu sylwestrowego panoramę Wenecji i właśnie maski będą stanowiły jej uzupełnienie. 

– Praca nad maskami to swoista medytacja nad „gęba ludzką”. Maska jako taka ma zasłaniać nasza prawdziwa twarz, ale zarazem w magiczny sposób przekazywać nasze wnętrze, bo co najważniejsze z nas jest na styku maski i naszej własnej twarzy – mówi Paweł Biernacki.

 

Twórca ten to od lat jeden z najciekawszych i najbardziej płodnych artystów.

Od wielu lat działa w kulturze w takich placówkach jak  Klub Mewa, Wojewódzki Dom Kultury, Wyśmierzycki Dom Kultury, Ośrodek Upowszechniania Kultury czy Galeria Pierrot.  Przez te wiele lat pracy w szeroko rozumianej kulturze dorobił się imponującego grona przyjaciół, wśród nich są tak znane postacie jak: Jacek Bieleński, Bronek Duży, Przemek Greger, Włodzimierz Kiniorski, Jorgos Skolias, Stanisław Sojka czy Tomasz Stańko . Slajdy plac Pawła Biernackiego stanowią często tło i ilustracje koncertów muzycznych tych uznanych gwiazd. Od 1994 roku we wsi Gąsawy Rządowe prowadzę swoją Galerię Autorską Pierrot.