Pada deszcz a rząd nic nie robi!

Obublikował pavvel dnia

To, co się dzieje w pogodzie to prawdziwy skandal. Od dwóch dni mamy astronomiczne lato a tu w naszym kraju nie widziano słońca od tygodni. Pada przez cały czas dzień i przez całą noc. Dzień po dniu. Już od ponad miesiąca. Wszystko to odbywa się przy całkowitej bierności rządu oraz najwyższych organów państwowym.

 

Prezydent zawsze powtarza, że jest najważniejszą osoba w państwie. Niech to w końcu w jakiś sposób udowodni. Już dawno powinna się odbyć w sprawie pogody rada gabinetowa pod przewodnictwem prezydenta. Dlaczego nadal nie odbyło się w pałacu prezydenckim spotkanie ekspertów od pogody, którzy uradziliby jakieś rozwiązanie tej tragicznej sytuacji?

 

Rząd też jest całkowicie bierny. Deszcz pada już niemal codziennie a rząd nie wydał w tej sprawie żadnego oświadczenia. Dlaczego nie żebrała się rada ministrów? Przecież to, co się dzieje w pogodzie nie dotyczy tylko małej grupki społeczeństwa, ale nas wszystkich. A tu nic. Żadne z ministerstw nie pochyliło się z troska nad tym mokrym problemem. O premierze już nie wspomnę. Z nikąd nie widać pomocy.

 

Sejm też jakby starał się nie zauważać deszczowego problemu. Posłowie mogliby przecież powołać komisje sejmową, która wyjaśniłaby, kto za tym deszczem stoi i na czyją korzyść pada od miesięcy. Ja rozumiem, sytuacje platformy obywatelskiej z jej koalicjantem. Postawa stronnictwa ludowego w tej sprawie nie jest jednoznaczna. Jako partia chłopska, PSL nie raz wyrażał opinie, że rolnikom deszcze jest potrzebny. Może i jest potrzebny, ale czy w takich ilościach? Jak nie koalicja miałaby to wyjaśnić to może opozycja by się za wyjaśnianie zabrała. Posłowie! Przecież nie możecie przez cale wakacje stać biernie. Apeluje do was, nie bądźcie bezczynni! Przecież nie każdy zarabia aż tyle co wy i nie każdego będzie stać na wakacje nad Adriatykiem.

 

Może przynajmniej opozycja to wyjaśni. Błagam niech jeszcze przed moim urlopem Jarosław Kaczyński zwoła konferencje prasowa i jasno powie kto jest odpowiedzialny za tak fatalny stan pogody. Niech powie dlaczego wszyscy stoimy w strugach deszczu. Bo jeśli my tu w Polsce mokniemy to może jest ktoś kto spiskuje i jest za to wszystko odpowiedzialny.

 

Mamy tylu urzędników, polityków, posłów u nas i w Brukseli, jest wojsko i policja, ministerstwa wszelakie, ABW, CBA, NIK a nikt nie może załatwić słonecznej pogody.  Kiedyś spisek ograniczał nie tylko do deszczowych weekendów i słonecznego tygodnia pracy. Co też powinno zainteresować PiS. Bo widać tu jasno, że komuś zależało na tym żeby społeczeństwo nie mogło swobodnie wypoczywać. Ale dzień dzisiejszy udowadnia, że problem deszczowy rozszerza się i na dni pracujące. Czy w końcu rząd dostrzeże problem i coś się zmieni? Oby przed moim urlopem.