Daily Archives

One Article

dziennik pesymistyczny

Morzoszczęście

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Tak długo na to czekałem i jak to się wreszcie stało to nie mogłem wprost w to uwierzyć. Stałem na plaży mogąc długo wpatrywać się w szybko ciemniejące morze. Stałem tak dosłownie nie mogąc pojąć jakie mam szczęście. Boże! Byłem tam. Widziałem to. Byłem szczęśliwy.

Nie wiem jak i dlaczego tak właśnie jest że to morze właśnie działa na mnie najbardziej kojąco. Skutecznie uspokaja moją wiecznie skołataną dusze. Tylko tam, nad morzem, czuje się na tyle dobrze, że mogę przed samym sobą i przed innymi przyznać że jestem tam szczęśliwy. To nie jest tak, że nie myślę o tym, że zawsze nad morzem byłem z Tobą. Nawet, gdy do tej pory morze zawsze kojarzyło się dla mnie z Tobą, to teraz na tej plaży mimo wszystko czułem się dobrze. I mimo braku Ciebie to był mój najlepszy wieczór od lat.