Dość rządów zespołów kolesi
Byłem w połowie wypełniania corocznego PIT-u, gdy usłyszałem płynące z radia słowa rzeczniczka klubu prawych i sprawiedliwych. – Tak naprawdę zebrał się zespół kolesi, którzy bronią status quo poprzedniej władzy – powiedziała pani Beata i tak mnie ta wypowiedź zainspirowała, że natychmiast przerwałem PITolenie, a do połowy wypełniona deklaracja wylądowała w koszu na śmiecie.
Przecież nie będę się starał i na każde zawołanie raportował do skarbowego jak tylko jakiś zespół kolesi sobie tego zażyczy. Dość tego, nie będę bronił jakiegoś status quo poprzedniej władzy a tym bardziej obecnej. – Dzisiejsze stanowisko Sądu Najwyższego odbieram jednoznacznie. Jest to dalsze szerzenie się anarchii w naszym kraju. Tak naprawdę zebrał się zespół kolesi, którzy bronią status quo poprzedniej władzy – powiedziała rzeczniczka PiS – u podczas spotkania z dziennikarzami w Sejmie. No, przyznam szczerze, że dawno mnie tak nikt nie zainspirował jak wspomniana wyżej pani Beata.
Teraz to ja nie ma niż żadnych skrupułów. Nic mnie już nie obchodzi. Nie będę się niczemu podporządkowywał i mam to wszystko w głębokim poważaniu. Przecież jeśli rzeczniczka partii rządzącej jednoznacznie uważa, że stanowisko Sądu Najwyższego tylko jakieś nic nieznaczące ględzenie zespołu kolesi, to dlaczego ja mam się poświęcać i coś tam zrobić co podobno jest wymagane. Ja chce tak jak pani Beata, mieć własne zdanie i prawo interpretować tak jak mi się tylko spodoba.
Nie wypełniam PIT-u, mam to gdzieś. Nie chce mi się i jacyś kolesie ze skarbówki nie będą mi tu nic kazać. To że łamie prawo? A co mnie tam to interesuje! Nie będą mi tu kolesie z sejmu uchwalać praw bez porozumienia ze mną. Nikt przecież mnie nie pytał o zdanie. Dla mnie opinie jakiś kolesi czy koleżaneczek z rządu nic a nic nie interesują. A co, że mogą mnie ukarać? A co mnie to interesuje. To ze kolesie mnie ukażą to przecież i tak nie ma najmniejszego znaczenia. Co, że jak się nie podporządkuje to trafię przed obliczę sądu? No to chyba żart. Kto by się przejmował opinią zespołu kolesi.
Dziękuje Ci rzeczniczko prawych i sprawiedliwych. Dziękuje Ci Beato za inspiracje i wskazanie drogi, którą teraz będę odważnie kroczył uskrzydlony twoimi słowami. Od dziś wszystkie prawa i obowiązki, jakie miałem, jako obywatel tego państwa, odbieram jednoznacznie. Jest to dla mnie dalsze szerzenie się anarchii w naszym kraju. Tak naprawdę uważam, że to tylko bajanie zespołu kolesi, którzy bronią status quo poprzedniej i obecnej władzy. Ja, jak pani Beata, mam to wszystko gdzieś i od dziś liczy się dla mnie tylko moje zdanie. Przykład idzie z góry i bardzo za to dziękuje.
