Tag Archives

2 Articles

dziennik pesymistyczny

I tylko wyrok nie był tajny…

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Dostałem list z sądu. Było to doręczenie odpisu wyroku nakazowego wraz z wnioskiem o ukaranie. Razem z tym pismem otrzymałem też wyrok nakazowy wydany w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej. Został wydany wyrok w mojej sprawie na rozprawie, o której nikt mnie nie poinformował. Zatem zdecydowanie można rzecz, że sąd obradował na posiedzeniu tajnym, no przynajmniej dla mnie tajnym.

dziennik pesymistyczny

Par excellence złodziej

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 2

Można odnieść wrażenie, że w kraju nadwiślańskim najdogodniej jest kraść, jako funkcjonariusz publiczny lub ewentualnie, jako urzędnik państwowy, bo wtedy ma się za sobą siłę państwa i w zasadzie można robić co tylko się chce. Uzbrojony w mocne papiery, w stosowną pieczątkę oraz legitymacje służbową funkcjonariusz w zasadzie jest niepokonany a jego działania mogę w wielu przypadkach pozostać bezkarne. Przykład? Ależ proszę! Sąd Rejonowy w pewnym mieście na Mazowszu umorzył skargę rolnika na czynności komornicze, któremu asesor z kancelarii komorniczej zajął i sprzedał ciągnik, choć mężczyzna wcale nie był dłużnikiem. Sąd stwierdził, że jeśli traktora nie ma, to zajmowanie się tą sprawą jest „bezpodmiotowe i zbędne”. To sytuacja całkiem jak z filmu „Miś”: klientowi zginął w restauracji płaszcz, a szatniarz na to: „Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi? Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!”.

Można na mocy praca coś komuś w biały dzień ukraść wcale się z tym nie kryjąc. Potem to co się ukradło spokojnie sprzedać i co? I nic.  Niby tam wysoki sąd wiedział, że rolnik nikomu nic nie był winien. Sąd, choćby nawet z telewizji, wiedział zapewne, że to nie rolnik ukradł, ale jemu ukradli. Może nawet wysoki sąd tak po ludzku człowiekowi okradzionemu przez asesora z kancelarii komorniczej współczuł. Ale sprawę umorzył. Bo sąd jak widać ma to wszystko w głębokim poważaniu.

Prawo jest bardzo często wykorzystywane do odbierania majątku osobom niemającym długów. Nikt się jednak nie spieszy aby nowelizować przepisy kodeksu postępowania cywilnego i ustawy o komornikach. W tym kraju lepiej kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz, komornik czy inny prezes niż kraść par excellence jako złodziej. Choć tak jest chyba uczciwiej – parafrazując klasyka.