Euro ocenianie
– Najlepiej do euro 2012 przygotowane są lotniska, kolej – dobrze, a transport drogowy – dostatecznie- ocenił w telewizji minister transportu. Tak go słuchałem i przypominałem sobie siebie z czasów szkolnych. – Jak tam w szkole? – słyszałem pytanie rodziców jak tylko wróciłem do domu. Jak nie zaspokoiłem ich ciekawości standardowymi odpowiedziami w stylu: normalnie , lub wszystko w porządku, to niestety musiałem się pochwalić swoimi osiągnięciami w nauce. – Z polskiego dostałem piątkę, z historii czwórkę, z matmy dostatecznie – recytowałem w nadziei, że tą piątką zatrę złe wrażenie z oceny na matematyce. Ale oczywiście nic z tego! Ojciec zawsze zaczynał kazanie o tym, że powinienem przynosić ze szkoły same oceny bardzo dobre. – To żadne tłumaczenie, że z polskiego masz piątkę, jak zawsze z matematyki najwyżej trójkę – słyszałem. Miałem też kiedyś przełożonego w firmie w której pracowałem, który też ukochał prawić nam kazania w stylu mojego ojca.– To nie szkoła, tu wszystko mam być zrobione na piątkę. Co to za uczniowskie tłumaczenie, że choć z matmy jest trójka ledwo, to za to z historii mamy same piątki – mawiał. – To nie podstawówka! Nie można się tak tłumaczyć. No proszę,jednak można! Dawno już nie widziałem mojego ówczesnego przełożonego, ale teraz bym mu powiedział: – No widzi pan, można! Jak najbardziej można się tak tłumaczyć. Jeśli minister, powtarzam minister tak się tłumaczy ,to i ja mogę. – Niezbędne przygotowania do euro 2012 zostały wykonane w stu procentach – powiedział premier. Ale za chwilę dodał , że „Polska jest jeszcze daleko od finału”. Czyli w zasadzie jest gotowa, ale jednocześnie nie jest gotowe. Przyznaję, to jeszcze lepsza logika niż te wyliczanki z ocenami jak w szkole. Boże, żebym ja mógł się tak tłumaczyć w pracy jak premier czy jego minister. – Co prawda miałem dla pana wykonać to co pan zamówił, mam to w stu procentach, ale nie dziś tylko za kilka dni, bo jeszcze nie skończyłem –mawiałbym. Pięknie by było, ale niestety nie mogę ja nie jestem politykiem,nikt nie byłby dla mnie tak wyrozumiały.
