Standardy bez sensu, bez zrozumienia
– O nie! Znów tu jestem – to pierwsza reakcja o poranku. No i się zaczyna. W śnie jest obecna. Ale tak inaczej. W realności dnia jej nieobecność jest nie do zniesienia. Nie wiem, dlaczego tak mam. Przecież nic w zasadzie się nie zdarzyło złego. Ale ta myśl, że już więcej może wcale się nie zdarzyć jest wielce dołująca. Czytaj więcej
