Daily Archives

One Article

dziennik pesymistyczny

Shopping czteroletnich dziewczynek

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Wiesz, na rynek wchodzimagazyn shoppingowy dla dziewczynek w wieku czterech do ośmiu lat –poinformował mnie kolega nadal wpatrzony w ekran komputera.  Podniosłem głowę znad gazety i zacząłem musię przyglądać, jednocześnie myśląc, że chyba się przesłyszałem. – Coś typowiedział? Gazeta shoppingowa dla czterolatek? – Postanowiłem się upewnić, czysię, aby nie przesłyszałem.  – Dokładnie,tak tu jest napisane – usłyszałem potwierdzenie. No proszę, a jednak słusznąlinię ma nasza władza – przypomniało mi się zdanie z pewnej polskiej komedii.Tyle ostatnio słyszałem o tym, że sześciolatki nie powinny iść do szkoły.–  Sama poszłam do szkoły o rok wcześniej,zawsze miałam poczucie, że rodzice zabrali mi rok dzieciństwa – przekonywałamnie kilka tygodni temu mama małej Julii. – Ja nie chcę tak krzywdzić dziecka –dodała. Nie ukrywam, że byłem przekonany do idei obrony małoletnich przedobowiązkiem szkolnym do siódmego roku życia aż do dziś. Aż do momentu, w którymusłyszałem o pomyśle wydawania magazynu dla małych dziewczynek. Bo jeśli ktośplanuje wydawać gazetę dla dzieciaków, to dobrze by było żeby one mogły jąprzeczytać. – Tytuł ma być przewodnikiem po najnowszych kolekcjach, które mogązbierać dziewczynki – poinformował mnie kolega, którego podobnie jak mnie,bardzo zaintrygował pomysł wydawania poważnego dwumiesięcznika dla małolatówdotyczącego problemów zakupowych. Z relacji przyjaciela oraz z własnychpóźniejszych ustaleń (nie chciałem żeby wyszło, że stary nie czytam, jak jużczteroletnie dziewczynki powinny czytać samodzielnie) dowiedziałem się, że wgazecie znajdą się prezentacje lalek oraz zestawy do projektowania strojów.Będzie tam plakat, przewodnik po kolekcjach książkowych i filmowych oraz różnequizy. A wszystko to dla dziewczynek w wieku od czterech do ośmiu lat. Słusznąlinię ma nasza władza. Takie małe a takie uzdolnione te dziewczynki.  Może to i lepiej żeby dzieci wcześniej doszkół wysłać. Bo to wstyd przecież będzie na cały świat. Tu poważna firmawydawnicza wypuści na rynek magazyn shoppingowy dla dziewczynek, a potem niktgo nie kupi, bo okaże się, że dziewczynki nie bardzo potrafią przeczytać, cotam dla nich zespół redakcyjny stworzył w trudzie i znoju. I znów się okaże, żespada nam w Polsce czytelnictwo gazet. Dlatego zdecydowanie zmieniłem zdanie.Jestem za posyłaniem małolatów do szkół jak najwcześniej, bo przecież potrzebanam jeszcze więcej konsumentów. Niech od dzieciństwa zaczytują się w tym, conajlepiej kupić i co modne niebywale w letnim sezonie. A jakby jeszcze mogłysame zarabiać? O, to dopiero byłby postęp! Może, więc jeszcze gazeta o karierze,dla dziewczynek w wieku od czterech do ośmiu lat.  – Jeśli to jest kultura, to ja jestem małądziewczynką – ośmielę się zacytować na koniec klasyka.