Daily Archives

One Article

dziennik pesymistyczny

Bez kozery powiem pińćset!

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Ach ta niepewność, Boże jedyny… Jak tu żyć, nasuwa się pytanie, które moim zdaniem stało się już kultowe. Fascynuje mnie ta walka na obietnice. Tak, wiem, przy wyborach kandydaci puszczają wodze fantazji, to taki standard. Ale ostatnio ubawiła mnie licytacja między prawymi i sprawiedliwymi, a tymi bardziej obywatelskimi, kto więcej wyrwie kasiorki od unii. Oczywiście nie teraz, ale w przyszłości, po wyborach. Pamiętacie taki dialog? – A dla kogo ten wywiad? – To jest dla telewidzów dziennika wieczornego. – O, to bez kozery powiem pińćset! Dziesięć tysięcy! Pięćdziesiąt! Milion! Teraz znów to słyszę, choć trochę zmienione. – Drodzy wyborcy! My to dla was wynegocjujemy 300 miliardów złotych! – Mówią jedni. – Ależ nie, to my jesteśmy zdolni do negocjacji nie tamci, my wyrwiemy więcej… bo Polacy zasługują na więcej – zdaję się słyszeć od tych drugich. Moja babcia zawsze powtarzała żeby nie dzielić skóry na niedźwiedziu i ja to zapamiętałem. A teraz z rozbawieniem oglądam jak politycy licytują się, kto da więcej, nam Polakom. Pieniędzy, których jeszcze nawet nie ma.  Ach te emocje, kto da więcej… Niektórzy europosłowie, tak się zagubili w walce o pieniądze dla Polaków, tak zatracili się w negocjacjach o zwiększenie środków, które miały popłynąć z unijnej kasy, że pewnie, dlatego głosowali przeciwko zwiększeniu unijnego budżetu i w rezultacie środków dla Polski. Tak przynajmniej przekonywali wczoraj politycy z partii rządzącej. Oczywiście politycy z opozycji przekonują, że była to jedynie pomyłka i już ją sprostowali. Problem jednak w tym, że w oficjalnych protokołach ich sprostowania nie zostały uwzględnione – jak donoszą media. Wiem, że to może i ważne… ale mnie to bawi…  no i bez kozery powiem pińćset!