Transfer do średniowiecza
Zdaje się, że mam szanse na szybki transfer w mroki wczesnego średniowiecza. Władcy światła już zawiadomił mnie listownie o zamiarze pozbawienia mnie prądu, czyli właśnie sztucznej jasności zapalanej w moim domu przy pomocy pstryczka elektryczka. Pozbawienie dostaw prądu to prawdziwa udręka. Przepadną takie udogodnienia cywilizacyjne jak lodówka, kuchenka, mikrofalówka. Nie wspominając już o muzyce czy telewizji. Nie poczytam, nie pooglądam i nie skorzystam z internetu. Prawdziwy powrót do świata ciemności. Dobrze, że mam przynajmniej świeczkę, bo w tej porze roku, gdy dzień trwa zaledwie chwilkę, musiałbym z konieczności nauczyć się żyć po omacku. Czytaj więcej
