Bombiarz – anarchista nade in Poland
Sceny jak z sensacyjnego filmu rozegrały się w jednej z podwarszawskich miejscowości. Jak donoszą publikatory trzech strasznych anarchistów wpadło w zasadzkę, gdy ukradkiem podkładali ładunki wybuchowe pod radiowozy parkujące przy komisariacie policji państwowej. Blady strach padł na miasta i wsie naszej ukochanej ojczyzny.
U nas turbanowych terrorystów jak wiadomo nie uświadczysz, bo „dobra zmiana” w swej łaskawości nie dopuściła i zatrzymała na granicach Najjaśniejszej. A tu masz, jak raz ustawa wprowadzająca zamordyzm napisana. Wszystko przygotowane, a tu zagrożenia żadnego suweren nie czuje i marudzi coś ze nowe prawo niedobre. No to trzeba było dla suwerena znaleźć takiego terrorystę, aby się suweren posrał ze strachu. Wtedy taki zestrachany suweren przyjmie z wdzięcznością ustawę antyterrorystyczną i jeszcze władzuchnę po rękach całować będzie, że tak dba o jego, suwerena znaczy, bezpieczeństwo. Czytaj więcej
