Czytaj więcej o...
Wtorek. Wczesne popołudnie. Postanowiłem powędrować i powędrowałem do lasu. Niedaleko, ale i nie blisko. Nie w żadne leśne ostępy, ale jednak jak najdalej od ludzi i cywilizacji. Chciałem być sam, a jednak kogoś tam spotkałem. Kogoś niespodziewanego. Czytaj więcej
