Tag Archives

6 Articles

pesymistyczny.pl

Aberracja

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Nigdy nie zakocham się ponownie – powiedziałem całkiem spokojnie. Stałem tam w tej swojej żałobnej czerni i z każdą minutą wyglądałem i czułem się coraz starzej. Zawsze powtarzałem to zdanie, gdy byłem w takim wspomnieniowym nastroju, więc i tym razem nie zrobiłem na nikim większego wrażenia.

pesymistyczny.pl

A gdyby myśl stała się ciałem?

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Mam taką dobrą umiejętność, że mogę w myślach zbudować alternatywną rzeczywistość. Stworzyć inny świat.  Mogę budować coś z niczego nie krzywdząc ani siebie ani też nikogo innego. To, że coś sobie wyobrażam, nie ma najczęściej wpływu na rzeczywistość. Na świat realny. Jest we mnie i jest tylko moje. Jeśli oczywiście przyjąć, że świat realny nie jest moim wyobrażeniem.

pesymistyczny.pl

Przy niej i bez niej

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Lubię się budzić przy kobiecie. A przy tej to jeszcze bardziej. W samotności mam tak, że zasypiam na chwile i to niespokojnie. Śpię przez godzinę. Czasem dwie, trzy godziny, płytkim niespokojnym snem. Po czym budzę się i już nie mogę ponownie zasnąć. Chyba zrozumiałe, że wolę wtedy nie być sam. Przy kobiecie jestem spokojniejszy. Może i nie zasypiam, ale sama jej obecność powoduje to, że jest dobrze i co tu ukrywać szczęśliwie.

pesymistyczny.pl

Lodołamacz i ja

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Zazdroszczę niektórym kobietom takiej ponadprzeciętnej pewności siebie. Tego unikatowego połączenia urody i poczucia wyższości. Tego czegoś, co daje im przeświadczenie o swojej wyjątkowości. Przekonania o tym, że wszyscy inni z podziwem i rezerwą powinni im schodzić z drogi. Ja tak nie potrafię i stąd pewnie zazdrość we mnie. Za dużo mam w sobie fobii, żeby tak przede mną rozstępował się tłum na ulicy, jak morze Czerwone przed Mojżeszem.

pesymistyczny.pl

Uduchowienie, czyli ghosting

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 2

Nie wiecie co to ghosting? Ja też nie wiedziałem. Do dziś. Od zawsze uwielbiałem prasę kobiecą. W dzisiejszych smutnych dla papierowych wydawnictw czasach wielką estymą darze też wszelkie portale, strony i fanpejdze tworzone przez kobiety, skierowane do kobiet i czytane przez kobiety. Nigdy nie analizowałem skąd u mnie to dziwaczne zamiłowanie. Bardzo możliwe, że odpowiedzialna jest za to ta sama strona mojej osobowości, która kocha sztukę abstrakcyjną.  Co by to nie było to muszę przyznać, że nikt tak jak wspomniana wyżej „prasa kobieca” nie poszerza mojego słownika o nowości z dziedziny romantyczno – miłosnej. Dziś poznałem nowe słówko: ghosting.