Moherowe imperium
Za kilka miesięcy ruszy nowa sieć telefonii komórkowej przeznaczonej dla słuchaczy Radia Maryja i widzów TV Trwam. Jest to kolejny etap budowania przez ojca Tadeusza Rydzyka swojej własnej wersji społeczeństwa alternatywnego.
Redemptorysta w Torunia stworzył już koncern medialny z własna gazeta, radiem i telewizja, które prezentują jedynie słuszny obraz świata. Jeśli czegoś wyznawcy nie pojmują to im się to wszytko wyjaśnia zgodnie z linia programową. Podobnie będzie i z telefonami. Zanim słuchacze stacji ojca dyrektora zaczną dzwonić z nowej komórki, obejrzą w telewizji ojca Rydzyka edukacyjny program, który nauczy ich, jak się takim sprzętem posługiwać. Tak pewnie dowiedzą się, że nie jest to szatański wynalazek, jeśli jest to telefon zakupiony w sieci rodziny radia Maryja.
Sygnał jest jasny, wszystkie zdobycze cywilizacji, które nie są namaszczone przez przywódcę rodziny radia Maryja są złem. Dobro jest tylko w tym, co ojciec z Torunia naznaczy, jako dobro. I nie ma tu znaczenia czy chodzi tu o radio czy o telefon. Przecież równie dobrze kuchenka mikrofalowa może stać się dobra tylko, dlatego że posiada logo radia z Torunia.
Mnie przeraża wizja, w której ojciec dyrektor stworzy wokół siebie świat, w którym dobra i święta będzie nie tylko telewizja czy radio, ale dojdą to tego jeszcze na przykład samochody. Można sobie wyobrazić przecież produkcje samochodów tanich z przeznaczeniem do odbywania pielgrzymek i tylko dla wyznawców ojca z Torunia. Do tego sieć rodzinnych stacji paliw. Gdzie po podbiciu specjalnej świętej karty paliwo na podróż do Częstochowy czy Torunia będzie można zatankować za darmo.
Do tego jeszcze żywność uświęcone logiem radia Maryja. Przecież nie trudno sobie wyobrazić chlebuś z taki logo. Podobnie środki higieny, proszki do prania, lodówki, pralki, rowery, parówki, garnitury i tak dalej. Wszystko to sprzedawane byłoby tylko w sieciach handlowych pod patronatem ojca dyrektora. Produkowane zgodnie z wymogami ojca dyrektora. I tak powstanie moherowe imperium oderwane całkowicie od świata zewnętrznego. Taka nowa rydzykowna wersji alternatywnego społeczeństwa. Bo przecież nie sekta, sekty to są poza rodziną radia Maryja w tym złym i wrogim świecie.
Może moje proroctwa to czysta utopia, ale jak by ktoś powiedział mi piętnaście lat temu, że doczekam się sytuacji, w której grupa wyznaniowa, która pozwala sobie czasami nawet na krytykę własnej hierarchii kościelnej będzie zdolna do stworzenia własnej sieci telefonii to bym nie uwierzył. A teraz proszę bardzo jest taka sieć! Jeszcze promocja tego produktu odbyła się na Jasnej Górze! W tej sytuacji już nic nie może mnie zdziwić.
Jeśli za kilka lat usłyszę, że ojciec Rydzyk wykupił pod Toruniem wielkie połacie ziemi i buduje tak osiedla dla prześladowanych wyznawców rodziny radia Maryja to też się nie zdziwię. Jeśli za dziesięć lat w Toruniu przeważać będą wśród mieszkańców moherowi wyznawcy a ojciec dyrektor zażąda dla tego miasta pełnej autonomii to nawet będę się cieszył, że to przewidziałem.
