Tag Archives

212 Articles

pesymistyczny.pl

Nie dobrze

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Pływam w beznadziejności własnej egzystencji. W nieprzyjemnie przyjemnym chaosie codzienności.  W nieustalonym jak dotąd, ale przecież tak ustawicznym stylu dowolnym zamiatam bezradnie łapkami w zimnej, mokrej, lepkiej rzeczywistości kolejnych tygodni, miesięcy, lat. Staram się utrzymać na powierzchni. Przeżyć, nie utonąć. Istnieć. Bez nadziei na wypłyniecie na szersze wody chlapie się tylko w bajorku codzienności, który i tak zdaje mi się oceanem, bezmiarem chaosu. Jego nieprzenikniona głębia mnie przeraża a silne prądy rzucają moją doczesnością na wszystkie strony.

pesymistyczny.pl

Nijakość / Jak długo jeszcze?

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Czuje się nijako. To chyba najlepsze określenie na mój obecny stan ducha i ciała. Mam psychodoła. A moja fizyczna powłoka przyłączyła się do tego stanu swoją entuzjastyczną niemocą. Tak, wiem, to u mnie nie pierwszyzna. U mnie to w zasadzie stan ciągły z krótkimi przerwami. Ale tym razem nie chodzi o hamletyzowanie na granicy życia i śmierci. To już nie to moje trwające uporczywie długo i od lat nękające przyjaciół opowiadanie o tym, że mój czas się kończy. Tym razem jest zupełnie inaczej. Dziś czuje się nijako.  I ze spokojem myślę o tym, że nie jestem w stanie zatrzymać mojej autodestrukcji.

pesymistyczny.pl

Za dużo o sobie, a co za dużo…

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 4

Zdecydowanie za dużo opowiadam o sobie. Zupełnie nie wiem, po co to robię? Może z tych samych powodów, dla których mam potrzebę pisania? Być może tak właśnie jest. Może zwyczajnie lubię opowiadać tak jak uwielbiam pisać? Jednak coraz częściej nachodzi mnie refleksja, która sprawia, że jestem niemal pewny, że za dużo opowiadam o sobie całkiem przypadkowym osobom, a to nie jest dobre. Naprawdę nie wiem, w jakim celu tak uparcie dokonuje tej publicznej wiwisekcji własnego życia. A po alkoholu to ja zupełnie jestem jak otwarta księga.

pesymistyczny.pl

Szary strach

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Przez cały czas czuje, że udaje. Udaje swoje życie. Udaje, że jestem kimś innym niż jestem. Udaje szczęśliwego, a w głębi duży jestem tylko przeraźliwie smutny. I tak całe życie. Całe świadome życie. Jestem podwójny. Toczy się we mnie odwieczna walka. Jednak miejsca starczy tylko dla jednego. Któraś z tych moich dwóch osobowości musi odejść. Jedna pozostanie. Ktoś przegra i ktoś zwycięży. Moje całe życie to przygnębienie. 

pesymistyczny.pl

Wyznania zepsutego dnia następnego

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Zepsułem się. Całkiem się zepsułem. Kiedyś to mogłem sporo wypić i tego nie odchorować dnia następnego. I wcale nie dla tego, że byłem młodszy. Były to czasy, kiedy nie uległem modzie na zdrowe życie i byłem całkiem normalnym facetem. Potrafiłem pić cały tydzień, co ja mówię, cały miesiąc potrafiłem pić dzień po dniu i nic. Okaz zdrowia i żadnych dolegliwości dnia następnego. Żadnego przesadnego uszczerbku na zdrowiu.  A teraz? Teraz postanowiłem być zdrowszy – za namowa społeczeństwa – i okazało się, że to pragnienie całkowicie mnie zepsuło.

pesymistyczny.pl

I tak nic z tego nie będzie

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Ja w zasadzie to nie lubię kawiarni. Wolę knajpy gdzie można szybko i solidnie zmienić swój stan percepcji otoczenia. Nie jestem też wyjątkowym smakoszem kawy. Nie to, że nie lubię, po prostu kofeina powoduje u mnie takie rozedrganie, i takie pobudzenie, że staje się zanadto niebezpieczny dla siebie i otoczenia. Całe szczęście, że w tym lokaliku podają też alkohol, co zdecydowanie jest jednym z głównych powodów do tego żeby tu zostać na dłużej.

pesymistyczny.pl

W siedem minut

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Czy w siedem minut można zdecydować o czyimś losie? Czy można stwierdzić czy ktoś jest chory i to jak poważnie? Czy w kilka minut można zdiagnozować, potwierdzić lub tylko zaprzeczyć diagnozie innych specjalistów? Jak można ustalić w siedem minut czy ktoś niedomaga na duszy i ocenić czy cierpi bardzo czy może tylko troszeczkę? A widzi pan można! Wgląda na to że można! I właśnie mnie to spotkało. Siedem minut zmieniło moje życie.

pesymistyczny.pl

Mróz i panienki

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– To był chyba najgorszy podryw, jaki świat widział – powiedział z uśmiechem i lekkim zdenerwowaniem. – Nie wiem, co powinieneś jeszcze dodać, aby ją bardziej zniechęcić. W zasadzie to nic. Powiedziałeś przecież wszystko, co tylko możliwe, aby ją przekonać, że jakakolwiek próba zbliżenia się do Ciebie oznacza dla niej tylko smutek, cierpienie, rozpacz a na końcu sromotną klęskę. 

pesymistyczny.pl

Za bardzo romantyczny

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Wiesz, co mi powiedziała? Że zachowuje się jak baba – wyznał z zaskakującą szczerością. Przynajmniej mnie zaskoczy, bo nie spodziewałem się od niego takich wyznań. Wyszliśmy przecież tylko zapalić. – Tak, dokładnie tak powiedziała, że z tym swoim, czyli z moim romantyzmem, to zachowuje się zupełnie jak baba – dodał zaciągając się łapczywie papierosem.

pesymistyczny.pl

– Jest już za późno! Nie jest za późno!

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Jest za późno. Zdecydowanie za późno. Za późno na wszystko. Jestem za stary. Za bardzo przywiązany do przeszłości. Jest za późno, żeby rozstać się z przeszłością, nawet jakbym tego naprawdę chciał i wierzył, że to możliwe. Teraz gdybym nawet potrafił przy wsparciu farmakologii porzucić na chwile swoje lęki, swoje wspomnienia, swoje życie przeszłością i poszukał czegoś, kogoś zupełnie innego, nowego, to i tak nic nie wynikło by z tego konstruktywnego. Zawsze zataczam koło i kończę w punkcie wyjścia lub nawet daleko wcześniej niż w tym punkcie mojej drogi. Częściej zawracam niż idę naprzód.