Daily Archives

One Article

dziennik pesymistyczny

I ujrzałem wszystkie swoje grzechy

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 4

Tak, chyba już wiem, jaki jest mój największy grzech. Wygląda na to, że moją największą winą jest kompletny brak ambicji bycia najważniejszym czy najlepszym. Grzeszę tym, że nie staram się być najpiękniejszym, najdoskonalszym. No moja wina, że w żadnej z dziedzin nie jestem ten „naj”. Tak, wiem, moja wina, moja bardzo wielka wina.

Zawiniłem, i chociaż nie potrzebuje, to jednak robię taki malutki rachunek sumienia. Pieniądzu, tyś jest bogiem prawdziwym w tej krainie splendoru i biedy. Wybacz Panie, wybacz, że nie modle się nazbyt żarliwie do Ciebie każdego dnia, że za mało mi się chce i że za mało pragnę. O Panie nowej Polski, Mamono błogosławiona, wybacz, że nie składam Ci hołdów, że niedostatecznie się staram. Za mało chce mieć i nie chce za dużo posiadać. Ja wiem, że grzeszę tym, że chce tylko tyle mieć żeby starczyło i nic więcej mi nie potrzeba.