Pakt ze świętym gwarancją bezpieczeństwa
Wyczytałem w poważnym periodyku, że spożywanie alkoholu ma silny związek z ryzykiem zachorowania na siedem nowotworów złośliwych. Według autorów artykułu mam duże szanse zejść z tego świata zachorowawszy złośliwie, bo przecież jako hobbista entuzjasta w dziedzinie spożywania jestem w podwyższonej grupie ryzyka. Co prawda mogę teraz stwierdzić filozoficznie, że na coś trzeba umrzeć i przestać się przejmować, ale mogę też zawszeć pakt ze świętym i od razu poczuć się lepiej i co najważniejsze bezpieczniej.
Ja tam bardzo religijny nie jestem, ale jako Polak nie uniknąłem wychowania na katolika, więc jeśli tylko najdzie mnie taka ochota to mogę się przecież powołać na istotę wyższą. Taka to już moja narodowa tradycja i przeznaczenie. Może czas najwyższy poszukać sobie odpowiedniego świętego, który mino moich rozlicznych wad, ze spożywaniem włącznie, zachowa mnie w przyzwoitym zdrowiu? Czytaj więcej
