Tag Archives

51 Articles

pesymistyczny.pl

Być jak Marla Singer

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Właśnie do mnie dotarło, dlaczego od tak dawna nie prowadzę samochodu. A przynajmniej usilnie staram się tego nie robić. Wcale nie dlatego że na moich lekach było/jest ostrzeżenie o tym żeby po ich zażyciu za żadne skarby nie prowadzić pojazdów mechanicznych. Nie prowadzę samochodu, bo podczas jazdy zbyt często myślę o tym by nagle skręcić kierownicą, wjechać na drugi pas drogi, przyspieszyć i jechać pod prąd aż do końca.

pesymistyczny.pl

Przebudzenie po wczorajszym

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Każdy ranek, każde przebudzenie po wczorajszym, oznacza u mnie tą samą procedurę startową. Mam to w standardzie. Bęc! Coś wyrywa mnie ze snu. Otwieram oczy pełen niepokoju. Pierwsza myśl: gdzie ja jestem? Uf, dobrze, poznaje. W norce. We własnym łóżku. Dobrze. Lekkie uspokojenie.  Bardzo, dobrze. Pięknie. Pięknie. Zaraz, zaraz, gdzie telefon?! A, jest. Dobrze. Klucze?! Gdzie są klucze? Gdzieś przecież są, bo jakoś przecież tu wszedłem. Są, dobrze. Gdzie okulary?! A, tu, dobrze. To co ważne nie zostało zgubione czy gdzieś zostawione, zapomniane. Tak, teraz już na spokojnie można zacząć analizować swoje wczorajsze zachowanie. I tu się zaczyna kaczorek i nie tylko ten klasyczny, ale i moralny.

pesymistyczny.pl

Po co to wszystko?

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Boże! Mój Boże! Ten w którego nie wierze przecie! Za coś ty mnie pokarał tą nachodząca mnie znienacka chęcią bycia innym niż jestem?  Jak bardzo to wszystko nie ma już dla mnie sensu. Mam coraz większe poczucie że wszystko, co robię jest zwyczajnie nikomu do niczego nie potrzebne. Bardziej przerażające jest jednak to, że i mnie to do niczego nie jest już potrzebne. Choć czasami wydaje się że jest inaczej.

pesymistyczny.pl

Dziesięć sekund

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Nie odkładaj nigdy do jutra tego, co możesz wypić dzisiaj – napisał kiedyś Julian Tuwim. Zestawiając to z informacją, że co dziesięć sekund ktoś umiera z powodu alkoholu – jak głosi Światowa Organizacja Zdrowia – to faktycznie, nasz naród ma nikłe szanse na przeżycie, przy takim poziomie spożycia, a po nim przy takim znikaniu z powodu spożycia.  

pesymistyczny.pl

Nieumiarkowanie

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Bez przesady. Nie cały czas. To, że czasem zdarzy się, i to od wielkiego dzwonu, to wszystko. Niekiedy coś tam wypije małego, nawet więcej niż coś małego, ale to nie czyni ze mnie alkoholika. Pijaka może, alkoholika nigdy. Może tylko hobbistę entuzjastę w tej dziedzinie – parafrazując klasyka. To wszystko. A jednak wiem, że grzeszę pijaństwem i nieumiarkowaniem. Choć przecież, jako niekoniecznie wierzący, powinienem nie mieć żadnych wyrzutów sumienia. To jednak coś we mnie jest takiego, że stawiam się nader często w pozycji penitenta.

pesymistyczny.pl

Paręset na sto

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Planowałem, że pokonam sto setek na stulecie Niepodległej. Takie były moje plany, ale na szczęście dla mnie tylko się na tym skończyło.  Bo taki wyczyn niechybnie by mnie zabił. A tego ani ja ani Niepodległa byśmy nie chcieli. Byłoby to niepatriotyczne i z pewnością niemoralnie. Choć patrząc z drugiej strony wpisywałoby się w narodową tradycje. Taka śmierć na polu chwały.  Tak czy inaczej ograniczyłem się tego dnia do jednej, a właściwie do jeszcze jednej setki, potem pewnie jeszcze jednej dla uczczenie Niepodległej. Później przestałem liczyć.  Takie to było świętowanie.

pesymistyczny.pl

Nie powinienem pisać po alkoholu

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Pewnych rzeczy robić nie powinienem. Jednak co innego wiedzieć o tym a co innego postępować w myśl takiej zasady. Ja zdecydowanie nie powinienem pisać po pijaku. Nie powinienem też dzwonić lub inaczej korzystać z telefonu  gdy jestem w stanie wskazującym na spożycie. Nie wolno mi wysyłać wiadomości tekstowych oraz maili. Powinienem być w stanie nawet lekkiego upojenia alkoholowego pozbawiony możliwości korzystania z komunikacji elektronicznej.  Najlepiej byłoby dla mnie po spożyciu nie wchodzić w żadną interakcje z otoczeniem bliższym czy dalszym.

pesymistyczny.pl

Amerykańscy naukowcy, czyli bezpieczna dawka alkoholu nie istnieje

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Wygląda na to, że powinienem już nie żyć. Tak, wiem to szokujące. Ale co ja mogę na to poradzić? Tak wynika z badań „amerykańskich naukowców”, więc jest jak jest. – Bezpieczna dawka alkoholu nie istnieje – stwierdzili naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie. A że ja nie stronie od alkoholu, to wygląda na to, że już dawno jest po mnie, tylko tego jeszcze nie zauważyłem. To, że nadal oddycham i czyje się w miarę dobrze,  to tylko i wyłącznie cud, którego nie wyjaśniliby najwybitniejsi amerykańscy naukowcy.

pesymistyczny.pl

Przypadkowe przeniknięcie

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Wszystko przepadło. Tyle lat starań. Tyle codziennych wyrzeczeń. Tyle nieprzespanych nocy. Tyle ciężkich poranków. Wszystko po nic. Wszystko na nic. Wszystko jak krew w piach…  Szkoda, kurde, no naprawdę  szkoda, że tak wyszło. Tak nijak. Ani dobrze. Ani źle. Po prostu nijak. Człowiek przez te prawie dwadzieścia lat tyle w to zainwestował, a teraz nic z tego nie ma. Naprawdę nic. Bo życie, to życie. Liczy się jego jakość, nie samo trwanie. A teraz żyje wprawdzie, ale co to za życie?