Monthly Archives

4 Articles

pesymistyczny.pl

Lodołamacz i ja

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Zazdroszczę niektórym kobietom takiej ponadprzeciętnej pewności siebie. Tego unikatowego połączenia urody i poczucia wyższości. Tego czegoś, co daje im przeświadczenie o swojej wyjątkowości. Przekonania o tym, że wszyscy inni z podziwem i rezerwą powinni im schodzić z drogi. Ja tak nie potrafię i stąd pewnie zazdrość we mnie. Za dużo mam w sobie fobii, żeby tak przede mną rozstępował się tłum na ulicy, jak morze Czerwone przed Mojżeszem.

pesymistyczny.pl

Wielka, niewielka, Wielkanoc

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 2

Zawsze zazdrościłem tym, którzy na święta wielkiej nocy mają z góry założony plan. A to rodzinne święta. Wypad w góry lub nad morze. Agroturystyka. Pielgrzymka po rodzinie. Po prostu mają to szczegółowo lub tylko ogólnie, ale zaplanowane. Ja zawsze, każdego roku, miałem z tym problem. Kiedyś mniejszy, bo ktoś podejmował za mnie decyzje, teraz za czasów samotności, większy.

pesymistyczny.pl

Nieumiarkowanie

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Bez przesady. Nie cały czas. To, że czasem zdarzy się, i to od wielkiego dzwonu, to wszystko. Niekiedy coś tam wypije małego, nawet więcej niż coś małego, ale to nie czyni ze mnie alkoholika. Pijaka może, alkoholika nigdy. Może tylko hobbistę entuzjastę w tej dziedzinie – parafrazując klasyka. To wszystko. A jednak wiem, że grzeszę pijaństwem i nieumiarkowaniem. Choć przecież, jako niekoniecznie wierzący, powinienem nie mieć żadnych wyrzutów sumienia. To jednak coś we mnie jest takiego, że stawiam się nader często w pozycji penitenta.

pesymistyczny.pl

Jego raison d’etre

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Nigdy nieprzestane jej kochać – powiedział całkiem spokojnie. Stał tak w tej swojej żałobnej czerni i z każdą minutą wyglądał coraz starzej. Zawsze to powtarzał, gdy był w takim wspomnieniowym nastroju, więc i tym razem nie zrobiło to na mnie najmniejszego wrażenia. Zwyczajnie tylko to co powiedział usłyszałem i tyle.