Tag Archives

242 Articles

pesymistyczny.pl

Wyznania zepsutego dnia następnego

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Zepsułem się. Całkiem się zepsułem. Kiedyś to mogłem sporo wypić i tego nie odchorować dnia następnego. I wcale nie dla tego, że byłem młodszy. Były to czasy, kiedy nie uległem modzie na zdrowe życie i byłem całkiem normalnym facetem. Potrafiłem pić cały tydzień, co ja mówię, cały miesiąc potrafiłem pić dzień po dniu i nic. Okaz zdrowia i żadnych dolegliwości dnia następnego. Żadnego przesadnego uszczerbku na zdrowiu.  A teraz? Teraz postanowiłem być zdrowszy – za namowa społeczeństwa – i okazało się, że to pragnienie całkowicie mnie zepsuło.

pesymistyczny.pl

I tak nic z tego nie będzie

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Ja w zasadzie to nie lubię kawiarni. Wolę knajpy gdzie można szybko i solidnie zmienić swój stan percepcji otoczenia. Nie jestem też wyjątkowym smakoszem kawy. Nie to, że nie lubię, po prostu kofeina powoduje u mnie takie rozedrganie, i takie pobudzenie, że staje się zanadto niebezpieczny dla siebie i otoczenia. Całe szczęście, że w tym lokaliku podają też alkohol, co zdecydowanie jest jednym z głównych powodów do tego żeby tu zostać na dłużej.

pesymistyczny.pl

Pierwsza taka niedziela

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Może bym tak pospacerował po parku? – pomyślałem. Ale ile można spacerować w kółko jak na więziennym spacerniaku. Kiedyś to miałem jakiś cel. Poszło się na zakupy, pooglądało to, co tam w sklepach ciekawego, choć niedostępnego. A tak to, co? Co tu robić? Dać tu odpowiedź nie tak łatwo. Pozostaje tylko łażenie po mieście bez wyraźnego celu. Może do muzeum? Już byłem dwa razy. Może do kina? Ale nic ciekawego w repertuarze? To do teatru? W południe to raczej się nie da. – W co się bawić? W co się bawić, gdy możliwości wszystkie wyczerpiemy ciurkiem? – że pojadę klasykiem.

pesymistyczny.pl

W siedem minut

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Czy w siedem minut można zdecydować o czyimś losie? Czy można stwierdzić czy ktoś jest chory i to jak poważnie? Czy w kilka minut można zdiagnozować, potwierdzić lub tylko zaprzeczyć diagnozie innych specjalistów? Jak można ustalić w siedem minut czy ktoś niedomaga na duszy i ocenić czy cierpi bardzo czy może tylko troszeczkę? A widzi pan można! Wgląda na to że można! I właśnie mnie to spotkało. Siedem minut zmieniło moje życie.

pesymistyczny.pl

Mróz i panienki

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– To był chyba najgorszy podryw, jaki świat widział – powiedział z uśmiechem i lekkim zdenerwowaniem. – Nie wiem, co powinieneś jeszcze dodać, aby ją bardziej zniechęcić. W zasadzie to nic. Powiedziałeś przecież wszystko, co tylko możliwe, aby ją przekonać, że jakakolwiek próba zbliżenia się do Ciebie oznacza dla niej tylko smutek, cierpienie, rozpacz a na końcu sromotną klęskę. 

pesymistyczny.pl

Za bardzo romantyczny

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

– Wiesz, co mi powiedziała? Że zachowuje się jak baba – wyznał z zaskakującą szczerością. Przynajmniej mnie zaskoczy, bo nie spodziewałem się od niego takich wyznań. Wyszliśmy przecież tylko zapalić. – Tak, dokładnie tak powiedziała, że z tym swoim, czyli z moim romantyzmem, to zachowuje się zupełnie jak baba – dodał zaciągając się łapczywie papierosem.

pesymistyczny.pl

– Jest już za późno! Nie jest za późno!

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Jest za późno. Zdecydowanie za późno. Za późno na wszystko. Jestem za stary. Za bardzo przywiązany do przeszłości. Jest za późno, żeby rozstać się z przeszłością, nawet jakbym tego naprawdę chciał i wierzył, że to możliwe. Teraz gdybym nawet potrafił przy wsparciu farmakologii porzucić na chwile swoje lęki, swoje wspomnienia, swoje życie przeszłością i poszukał czegoś, kogoś zupełnie innego, nowego, to i tak nic nie wynikło by z tego konstruktywnego. Zawsze zataczam koło i kończę w punkcie wyjścia lub nawet daleko wcześniej niż w tym punkcie mojej drogi. Częściej zawracam niż idę naprzód.

pesymistyczny.pl

Jeszcze sobie poleżę

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Oni mają sukces. Muszą, chcą, powinni pracować. Rodzą się. Uczą. Pracują. Zarabiają. Żenią się szczęśliwie. Wyjeżdżają na wakacje. Rodzą im się dzieci. Mają prace. Mają pieniądze. Maja talent. Mają żony, mężów, przyjaciół. Kredyty. Domy. Samochody. A ja jeszcze sobie poleżę.

Za ściana słychać dzwonek alarmu w telefonie. Pora wstawania. Szósta rano. Do pracy. Do zajęć. Do roboty. Na siłownie. Do sklepu. Wyprawić dzieci do szkoły. Na uczelnie. Do urzędu. Do biura. Do obowiązków.  Do służby. By zarabiać. By mieć. Posiadać.  Bo tak trzeba. Obowiązek. Potrzeba.

pesymistyczny.pl

Źle lub jeszcze gorzej

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

Mam poczucie, że straciłem kontrole nad swoim życiem. Dokonuje pozornych wyborów, które praktycznie nic nie zmieniają. Równie dobrze mógłbym nic nie robić. Siedzieć bezczynnie w domu i całkowicie oddać się wspomnieniom, snom, czytaniu i innym podobnym rzeczom niewymagającym ode mnie większego zaangażowania. I chociaż tak nie czynie, bo do przetrwania jest potrzebna większa aktywność, to wcale nie przeszkadza temu, że już na stałe zagnieździło się we mnie wrażenie bezcelowości moich działań. Wiem dobrze, że cokolwiek bym zrobił, cokolwiek bym uczynił, to koniec zawsze będzie taki sam. Wszystko się rozpadnie w proch.

pesymistyczny.pl

Częściowy

Obublikował pavvel dnia Komentarzy: 0

To bardzo nieprzyjemne uczucie. A właściwie – co tu ukrywać, wielce okropne uczucie. Tak pewnego ranka, zaraz po przebudzeniu odkryć, że jest się samotny. Choć przecież nie do końca samotny, bo masz rodzinę. Jesteś w pewnym sensie rodziną. Masz rodzeństwo, mamę, pociotków, dalszych i bliższych krewnych. Ale tak o poranku jesteś zupełnie sam. Masz przyjaciół, bo przecież każdy ma jakiś przyjaciół, ale oni mają swoje własne życie, którego przecież nie jesteś osią, a co najwyżej pewnym elementem. Tak w zasadzie, tak teoretycznie, to nie jesteś samotny, ale w szczególe, czy w praktyce, to jak najbardziej jesteś. Jesteś zupełnie sam.